"Szkice węglem" - Henryk Sienkiewicz

W pewnej wsi o wdzięcznej nazwie Barania Głowa, gdzie wójtem jest pan Franciszek Burak, a pisarzem pan Zołzikiewicz, przybyła informacja, że wojsko otwiera pobór do służby zasadniczej, do której zalicza się także syna wójta. To bardzo zmartwiło zarówno syna, jak i wójta. Pragnął zatrzymać syna przy sobie, a wtedy pisarz podsunął mu pomysł, by wpisać na jego miejsce kogo innego - chłopa, który mieszkał z dziećmi i piękną żoną. Podszedł go zatem sposobem - poinformował jego żonę, że jej mąż dostał powołanie do wojska, a jego upito i wtedy podsunięto mu do podpisania dokument, w którym zgadza się iść do wojska zamiast syna wójta. Gdy wytrzeźwiał wspólnie z żoną rozpoczął poszukiwania wyjścia z tej niefortunnej sytuacji. Jednak ani pisarz, ani ksiądz nie chciał mu pomóc. Rozpił się jeszcze bardziej. Wtedy właśnie pewien Żyd podsunął jego żonie pomysł, by poszła do pisarza i oddała mu się w zamian za zniszczenie dokumentu. Jednak ten nie pomógł jej, a kiedy mąż dowiedział się o sytuacji zamordował ją obcinają jej głowę, a dworskie zabudowania podpalił w imię zemsty. Co najgorsze, dokument okazał się później nieważny, a pisarz Zołzikiewicz w dalszym pomagał ludziom w sądach w zamian za prezenty, jakie otrzymywał od ludzi, którzy zgłosili się do niego o pomoc.

india phone card - Ubieranki - praca za granica Niemcy - Tanie noclegi - Kabiny prysznicowe - Hosting - domy Niepołomice